Rzeka Zambezi
Patrz na Zambezi i zastanawiaj się nad ilością wody przepływającej obok i jakie historie mogłaby opowiedzieć
Czwarta najdłuższa rzeka w Afryce i najdłuższa rzeka płynąca na wschód w Afryce. Ta masa wody przepływa „przez” sześć krajów. Cóż, przepływa przez trzy, Zambię, Angolę i Mozambik i jest rzeką graniczną między Zambią a Namibią, Botswaną i Zimbabwe. Chociaż większość raportów stwierdza, że Zambezi wypływa i kieruje się na południowy zachód w stronę Angoli, w rzeczywistości Zambezi płynie we wszystkich kierunkach kompasu.
Zambezi wypływa w północno-zachodniej Zambii, w małej bulgoczącej kałuży w rejonie Mukangala w dystrykcie Mwinilunga. To miejsce jest zarówno Pomnikiem Narodowym, jak i zlokalizowane w Narodowym Lesie Źródła Zambezi, więc jest podwójnie chronione. Narodowy Las jest również domem dla dwóch endemicznych gatunków roślin, Dissotis glandulosa, byliny, oraz Elaphoglossum zambesionaum. Rzeka płynie na północ, północny wschód, powoli zakręcając w stronę granicy z DRC, a następnie płynie na wschód w kierunku granicy Zambia/Angola. Gdy przekroczy granicę do Angoli, zaczyna płynąć w kierunku południowo-zachodnim. Lumbala łączy się z Zambezi w Angoli, gdy rzeka wraca w kierunku Zambii, a następnie płynie na południe, przez Prowincję Zachodnią.

Ta górna część Zambezi w rzece to piękny, odległy obszar z rozległą równiną zalewową i błyszczącymi białymi plażami tak czystymi, że piasek skrzypi, gdy po nim chodzisz. Przepływając przez Równinę Zalewową Barotse, rzeka w pełnym wylewie może osiągnąć szerokość 25 km.
Te powodzie dominują nad życiem, społeczeństwem, kulturą i środowiskiem. Spektakularna ceremonia, Kuomboka, odbywa się co roku, gdy Litunga, król ludu Lozi, przenosi się z rezydencji w Lealui do Limulungi na wyższy teren. Kuomboka oznacza „wydostać się z wody”. Ceremonia trwa pięć dni, a właściwa Kuomboka odbywa się trzeciego dnia. Z wielką pompą i ceremonią Litunga wsiada na swoją ogromną barkę, Nalikwanda, malowaną na czarno i biało z ogromnym czarnym słoniem, z uszami, które powiewają, na dachu pawilonu, pod którym siedzi Litunga. Żona Litungi jest transportowana w drugiej, mniejszej barce z czaplą bydlaną, z powiewającymi skrzydłami, na górze. Nalikwanda to spektakularna jednostka o królewskich proporcjach, z miejscem dla wodza, jego służby, królewskich muzyków i co najmniej stu tradycyjnie ubranych wioślarzy. Królewskie barki są poprzedzane ogromną flotyllą łodzi, barek i kanoe z bijącymi bębnami i tradycyjnymi pieśniami. Ostatnie dwa dni ceremonii to festiwal tańca i pieśni witający rodzinę królewską w ich drugim domu.

I tak, Zambezi płynie na południe, spadając przez wodospady Sioma i rapidy w dół rzeki, zanim spotka granicę Zambii/Namibii i skręci w stronę wschodniej części wzdłuż Caprivi Strip, szerokiej, płytkiej, wolno płynącej rzeki. Krótkie spotkanie z Botswaną, zanim rzeka spotka granicę z Zimbabwe.
Wodospady Wiktorii! Uważane za granicę między górnym a środkowym Zambezi, rzeka nagle opada, największa na świecie kaskada opadającej wody, spadając sto osiem metrów w szczelinę w skalnym podłożu, wirując w wrzącym kotle, przeciskając się przez szczelinę o szerokości sto dziesięciu metrów do Wąwozu Batoka, zigzagu na przestrzeni sześciu kolejnych wąwozów, wirując w szeregu rapids, zanim się uspokoi i wpłynie do Jeziora Kariba.
Jezioro Kariba zostało utworzone w 1959 roku po zbudowaniu tamy Kariba. Jedno z największych sztucznych jezior na świecie, to ogromne jezioro jest naprawdę ogromne. Podczas podróży po jeziorze jest woda tak daleko, jak widać, 220 km długości i 40 km w najszerszym miejscu. Budowa tamy była, jak wszystkie projekty tego kalibru, kontrowersyjna. Duża liczba ludzi Batonga została przesiedlona i minimalnie odszkodowana za swoją stratę. Władze ówczesne zdecydowały, że korzyści ekonomiczne przewyższały straty tradycyjnych mieszkańców tego obszaru. Nazwa Kariba pochodzi od Kariva, co oznacza pułapkę, odnosząc się do skały u wejścia do wąwozu przy stronie tamy, uważaną za dom Nyaminyami, boga rzek.
Dziś jezioro się rozwija i zmienia. Wędkarstwo i turystyka są głównymi przemysłami w tym naprawdę pięknym miejscu.

Rzeka jest teraz kontrolowana, ujarzmiona, gdy jest uwalniana przez turbiny elektrowni wytwarzającej energię elektryczną zarówno dla Zambii, jak i Zimbabwe. Czasami, bardzo rzadko, po intensywnych opadach deszczu, bramy są otwierane, a woda grzmi. Tama brzęczy. Elektronika statyczna sprawia, że włosy stają dęba. Jeszcze raz rzeka jest ograniczona do skalnego wąwozu. W niektórych miejscach głębokość przekracza 30 metrów, a po obu stronach wyrastają spektakularne wzgórza. Gdy rzeka wychodzi z tego wąwozu i płynie na wschód, ciekawy obserwator może zauważyć dużą, nagą plamę na północnych wzgórzach, prawdopodobnie uderzenie meteorytu pod koniec lat 70., gdy konflikt w Rodezji sprawił, że w okolicy było bardzo mało świadków.
Pod Moście Chirundu i Moście Otto Beita, punkcie granicznym między Zambią a Zimbabwe. Pierwszy most został zbudowany w latach 1938-39, finansowany przez Beit Trust. Był to pierwszy nowoczesny most wiszący poza USA, zbudowany z równoległych kabli drucianych. Rosnąca liczba ciężarówek korzystających z mostu i ograniczenia jednego pasa sprawiły, że był to bardzo zatłoczony przejazd, więc zbudowano drugi most, który został otwarty w 2002 roku.
Rzeka jest teraz zajęta przez tradycyjnych rybaków w canoe, rybaków społecznych próbujących swojego szczęścia, safari canoe dryfujące w dół rzeki. Coraz więcej domków zaczyna się pojawiać na brzegach rzeki. Hipopotamy opalają się na słońcu, a krokodyle cicho wślizgują się w stały nurt, słonie pływają i bawią się. Jeśli masz dużo szczęścia, możesz zobaczyć lwicę i jej młode. Krzyk orła rybnego, gdy odrzuca głowę do tyłu, ogłaszając swoje terytorium. Oficjalnie Dolny Zambezi zaczyna się w Cahorra Bassa, ale w Zambii obszar poniżej Chirundu nazywa się Dolnym Zambezi. W niektórych miejscach rzeka jest płytka, a łódź łapie piaskowe mielizny i wyspy trzcinowe. Narodowy Park Dolnego Zambezi na zambijskim brzegu i Mana Pools po stronie Zimbabwe, spektakularne sanktuarium z stadami bawołów, ostrożnym kudu, spojrzeniem na bushbuck, szansą na poczucie adrenaliny, gdy łapiesz rybę tygrysią, widzisz ją skaczącą raz, dwa razy, ważysz ją, fotografujesz, a potem wypuszczasz ją i obserwujesz, jak znika.
Tak więc Zambezi płynie dalej, opuszczając Zambię i wchodząc do Mozambiku, aby spotkać jeszcze jedną tamę, Cahorra Bassa, zanim rozdwaja się i rozdziela w Delcie Zambezi i w ten sposób do Oceanu Indyjskiego. Jak długo zajmie patykowi Pooh, aby przejść tę podróż o długości 2700 km, można się tylko zastanawiać.